Społeczeństwo

Ameba szuka wyjścia

Bożena i Lech Janerkowie o tym, jak to jest być rockmanem po sześćdziesiątce

Bożena i Lech Janerkowie Bożena i Lech Janerkowie Miłosz Poloch
Rozmowa z Bożeną i Lechem Janerkami o tym, jak sobie radzić wobec zalewu (i braku) słów.
„Przez większość czasu nie jest mi smutno. Staram się wierzyć w postęp”.Sławomir Kamiński/Agencja Gazeta „Przez większość czasu nie jest mi smutno. Staram się wierzyć w postęp”.

JOANNA CIEŚLA: – Jak to jest być rockmanem po sześćdziesiątce?
LECH JANERKA: – My mamy po 67 lat, więc jesteśmy raczej przed siedemdziesiątką. To robi różnicę. Do pewnego momentu człowiek czuje się, jakby był ideą. Ciało jest na tyle sprawne, że realizuje swoje zadania, nie rejestrując trudności. A po 65. roku życia nagle trudności się pojawiają.

Kiedy na przykład?
LJ: – Po koncercie. Muzyk rockowy to jest głupie stworzenie.

Polityka 42.2020 (3283) z dnia 13.10.2020; Społeczeństwo; s. 37
Oryginalny tytuł tekstu: "Ameba szuka wyjścia"
Reklama

Czytaj także

Kraj

Szkoła bardzo szkodzi. Uczniom, demokracji, światu

Rozmowa z dr. Mikołajem Marcelą o fatalnych skutkach kultywowania XIX-wiecznej formuły szkoły, wychowywaniu do autorytaryzmu i o tym, jak można to zmienić.

Jacek Żakowski
18.09.2021