Miej własną politykę.

Pierwszy miesiąc prenumeraty tylko 9,90 zł!

Subskrybuj
Społeczeństwo

Ludzkości opłaca się przetrwanie

Zbojkotujmy marazm

Mural z portretem Grety Thunberg na fabryce tytoniu w Bristolu (Wielka Brytania). Mural z portretem Grety Thunberg na fabryce tytoniu w Bristolu (Wielka Brytania). Andrew Matthews/PA Images / Getty Images
Aranżowanie przetrwania nie będzie łatwe i będzie musiało dokonać się w najbliższych dekadach. Najbogatsi raczej się od tego nie wzbogacą, a koncernom paliwowym i motoryzacyjnym nie będzie się to opłacało.
Punktem wyjścia jest świat dramatycznie narastających nierówności ekonomicznych. Badacze określają je mianem „nieprzyzwoitych”. 40 proc. ludzi na Ziemi żyje gorzej niż psy w Stanach Zjednoczonych. 1 proc. najbogatszych w 2015 r. posiadało tyle, co reszta ludzkości.Shutterstock Punktem wyjścia jest świat dramatycznie narastających nierówności ekonomicznych. Badacze określają je mianem „nieprzyzwoitych”. 40 proc. ludzi na Ziemi żyje gorzej niż psy w Stanach Zjednoczonych. 1 proc. najbogatszych w 2015 r. posiadało tyle, co reszta ludzkości.

Pierwsze dwie dekady XXI stulecia charakteryzował niezrozumiały obecnie marazm oraz bierność polityków wobec planetarnej katastrofy środowiskowej. Chodziło o ryzyko nagłej i gwałtownej zmiany klimatycznej, utratę żyznych gleb, wielkie wymieranie gatunków, destabilizację oceanów, przestrzelenie konsumpcyjne w krajach rozwiniętych, dramatyczny wzrost nierówności ekonomicznych i nowe, coraz ostrzejsze, konflikty o zasoby. Procesy te zdefiniowały tzw. antropocen – epokę, w której gatunek Homo sapiens okazał się siłą sprawczą o znaczeniu geologicznym.

Polityka 43.2020 (3284) z dnia 20.10.2020; Ex-Centrum; s. 28
Oryginalny tytuł tekstu: "Ludzkości opłaca się przetrwanie"
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Subskrybuję

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >