Społeczeństwo

Patykiem pisane

Kto zabił generała Papałę

Parking pod blokiem w którym mieszkał gen. Marek Papała. Warszawa, 1998 r. Parking pod blokiem w którym mieszkał gen. Marek Papała. Warszawa, 1998 r. Agencja Gazeta
Uniewinniono Igora M. i sześciu innych oskarżonych o udział w zabójstwie byłego komendanta głównego policji gen. Marka Papały. Po 22 latach od śmierci generała nadal nie wiemy, kto i dlaczego go zabił.
Marek PapałaAgencja Gazeta Marek Papała

Opowiedzmy tę historię o zbrodni i braku kary chronologicznie, od początku. Wieczorem 25 sierpnia 1998 r. nadinspektor policji Marek Papała na krótko odwiedził obchodzącego urodziny byłego generała SB Józefa S. Tam spotkał m.in. swojego bliskiego znajomego Edwarda M., polonijnego biznesmena z Chicago. Potem pojechał na Dworzec Centralny, aby odebrać z pociągu swoją matkę. Pociąg miał duże opóźnienie. Papała postanowił wrócić na chwilę do swojego mieszkania. Dochodziła 22, kiedy zaparkował daewoo espero przed budynkiem przy ówczesnej ul.

Polityka 46.2020 (3287) z dnia 08.11.2020; Społeczeństwo; s. 42
Oryginalny tytuł tekstu: "Patykiem pisane"
Reklama

Czytaj także

Społeczeństwo

Polska ma ludzi na sumieniu. A ja? Co z moim sumieniem?

Taktyka stanu wyjątkowego i bezwzględnych pushbacków nie przyniosła spodziewanych rezultatów. Łukaszenka nadal prowadzi swój sabotaż, a nawet go nasila. Polska ma ludzi na sumieniu. A ja? Co z moim sumieniem?

Renata Lis
23.09.2021