Społeczeństwo

Balkon nad Polską

Kamienica przy 3 Maja: niezwykła warszawska historia

Witkacolog i fotograf Stefan Okołowicz i Katarzyna Kobro-Okołowicz w mieszkaniu-pracowni po pożarze. Witkacolog i fotograf Stefan Okołowicz i Katarzyna Kobro-Okołowicz w mieszkaniu-pracowni po pożarze. Leszek Zych / Polityka
Przedwojenna warszawska kamienica przy alei 3 Maja 2 stała się bohaterką mediów za sprawą rac z tegorocznego Marszu Niepodległości, które bandyci wrzucili do dwóch mieszkań. Ale ta kamienica to historia w każdym kącie.
Kamienica przy alei 3 Maja 2.Leszek Zych/Polityka Kamienica przy alei 3 Maja 2.

W klatce 11, u doktora i scenarzystki, jeszcze nie opadły nerwy. Bo niby jest w kamienicy brama z portierem, w każdej klatce domofon, a i tak całymi tabunami zwalili się tu dziennikarze. Dzień po, dwa dni po i jeszcze przez następne chodzili i pukali. Chcieli rozmawiać o marszu i pożarze. Scenarzystce się przypomniało, jak po sąsiedzku umierał 11 lat temu prof. Religa. Jakiś paparazzi usadził się wtedy z wielką lufą i przez okna śledził, jak śmierć postępuje, aż musiała pójść do pani Religowej i uprzedzić, żeby w mieszkaniu zasłonili zasłony.

Polityka 52.2020 (3293) z dnia 20.12.2020; Społeczeństwo; s. 54
Oryginalny tytuł tekstu: "Balkon nad Polską"

Czytaj także

Nauka

Nie każdy archeolog to Indiana Jones

Popkulturowy obraz archeologa awanturnika umacnia przekonanie, że ich głównym zadaniem jest odkrywanie skarbów. Ten fałsz fatalnie odbija się na wiedzy o przeszłości.

Agnieszka Krzemińska
27.02.2021