Społeczeństwo

Państwo nic państwu nie powie

Urzędowe techniki spławiania obywateli

Niechęć do ujawniania informacji nie zawsze wynika z ukrywania nieprawidłowości. Wielokrotnie odmawia się „na wszelki wypadek”. Niechęć do ujawniania informacji nie zawsze wynika z ukrywania nieprawidłowości. Wielokrotnie odmawia się „na wszelki wypadek”. Adela Podgórska
Nie dowiemy się, ile zarabiają dyrektorzy i współpracownicy NBP. Ani wielu innych rzeczy. Niby władza wszelkich szczebli ma obowiązek odpowiadać na pytania obywateli, ale ten obowiązek ma w nosie.
Wyrafinowane sposoby unikania odpowiedzi stosuje Narodowy Bank Polski pod kierownictwem Adama Glapińskiego.Włodzimierz Wasyluk/Forum Wyrafinowane sposoby unikania odpowiedzi stosuje Narodowy Bank Polski pod kierownictwem Adama Glapińskiego.

Od drzwi urzędów z kwitkiem odchodzą posłowie, dziennikarze i przedstawiciele organizacji pozarządowych. A przykład idący z góry jest zaraźliwy. Jana Mordania, mieszkańca wsi Haćki pod Bielskiem Podlaskim, sąd rejonowy skazał za nagrywanie posiedzenia komisji rady gminy. Obywatel Mordań zaczął przychodzić na obrady, bo nie mógł doczekać się odpowiedzi na zadawane pytania.

Tamto posiedzenie dotyczyło planu rewitalizacji gminy. Gdy wyjąłem telefon, przewodnicząca zarządziła głosowanie, czy radni zgadzają się, żebym nagrywał.

Polityka 7.2021 (3299) z dnia 09.02.2021; Społeczeństwo; s. 28
Oryginalny tytuł tekstu: "Państwo nic państwu nie powie"
Reklama

Czytaj także

Kraj

Doktorat prezesa Jarosława Kaczyńskiego

Po ponad 30 latach od publicznej obrony znów dostępna jest praca doktorska Jarosława Kaczyńskiego. Poszukiwano jej od lat, spekulując nawet, czy aby taka na pewno powstała, bądź czy nie zawiera treści mało dziś politycznie poprawnych.

Marek Henzler
25.06.2007