Społeczeństwo

Tato i To

Ojciec morderca

Prokurator dowodzi, że Piotr P. zabił dwoje swoich dzieci. Bo widział w nich przeszkodę, balast destabilizujący jego życie i ograniczający możliwości zaspokajania swoich potrzeb życiowych, w tym seksualnych. Prokurator dowodzi, że Piotr P. zabił dwoje swoich dzieci. Bo widział w nich przeszkodę, balast destabilizujący jego życie i ograniczający możliwości zaspokajania swoich potrzeb życiowych, w tym seksualnych. Mirosław Gryń / Polityka
Niemowlęta nie miały żadnych ran, śladów przemocy, nic, co by wskazywało, że zostały zabite. Tyle że umierały. Mordował – uważa prokurator – młody ojciec. I prawie by mu się upiekło.
Akt oskarżenia liczy ponad 150 stron i nie ma w nim litości.Daniel Dmitriew/Forum Akt oskarżenia liczy ponad 150 stron i nie ma w nim litości.

Piotr P., szczupły, dwa metry wzrostu. Prowadzony w kajdankach na rozprawę mimo swoich 28 lat wygląda jak chłopiec. Markowy granatowy pulower, takie same dżinsy, brązowe dobre buty. Sprawia wrażenie, jakby nie pojmował, dlaczego tu jest.

Rodzina religijna, ojciec wysokiej rangi menedżer, mama zajmuje się domem i opieką nad jego niepełnosprawnym bratem. Rodzice stoją przed salą rozpraw. Ojciec podbiega i ściska skute dłonie. Po nim matka. Szczupła, okręcona góralską chustą. Całuje w policzki.

Polityka 14.2021 (3306) z dnia 30.03.2021; Społeczeństwo; s. 42
Oryginalny tytuł tekstu: "Tato i To"
Reklama

Czytaj także

Niezbędnik

Zygmunt Freud i jego rewizja natury człowieka

Gdy Albert Einstein wytyczał nową drogę myśleniu o przestrzeni, czasie i grawitacji, wiedeński lekarz Zygmunt Freud rewidował wiedzę o istocie człowieczej natury.

Joanna Cieśla
08.09.2015