Społeczeństwo

Czterdziestolatek Miś

Stanisław Tym dla „Polityki”: W Polsce jest trochę jak w „Misiu”

Dziedzic Pruski. Polski dziedzic. Dziedzic Pruski. Polski dziedzic. INPLUS / EAST NEWS
Rozmowa ze Stanisławem Tymem o kultowym filmie „Miś” na 40. rocznicę premiery.
Jedna z kopii, która zagrała w „Misiu”.Leszek Zych/Polityka Jedna z kopii, która zagrała w „Misiu”.

JOANNA PODGÓRSKA: – Skąd on się wziął; ten miś?
STANISŁAW TYM: – Z mojego spotkania ze Staszkiem Bareją. Poznaliśmy się kilka lat wcześniej na planie filmu „Poszukiwany, poszukiwana”. Występował w nim mój przyjaciel Jurek Dobrowolski. Kręcili w Kozłówce pod Lublinem. Miałem wtedy samochód Dacia 1300, czyli coś w rodzaju renault. Wszystko w nim było francuskie. Jedynym elementem rumuńskim był przykręcony do błotnika blaszany napis „Dacia”, który zresztą szybko zardzewiał i odpadł.

Polityka 18.2021 (3310) z dnia 26.04.2021; Temat z okładki; s. 38
Oryginalny tytuł tekstu: "Czterdziestolatek Miś"
Reklama

Czytaj także

Kraj

Tata Maty

W przewrotnym sensie jest beneficjentem rządów PiS, gdyż będąc ich konsekwentnym krytykiem, stał się znaczącą osobistością życia publicznego. Niektórzy określają go mianem „opozycyjnego celebryty”, na co Marcin Matczak nieco się zżyma. Ale w sumie nieźle oddaje ono jego status.

Rafał Kalukin
18.10.2021