Społeczeństwo

Podwójne zabójstwo

Odsiedział wyrok za morderstwo. Co się robi po 15 latach więzienia?

„Sam sobie odebrałem najlepsze lata życia”. „Sam sobie odebrałem najlepsze lata życia”. Patryk Sroczyński
Rozmowa z Janem Borzęckim, który odsiedział wyrok za morderstwo, o tym, że na wolność wychodzi się z długami, jak to jest zaczynać na nowo z 50 zł w kieszeni, i o tym, dlaczego w Polsce droga z więzienia prowadzi najczęściej do więzienia.
Jan BorzęckiJuliusz Ćwieluch/Polityka Jan Borzęcki

JULIUSZ ĆWIELUCH: – Co się robi, kiedy wychodzi się z więzienia po 15 latach?
JAN BORZĘCKI: – Ja poszedłem do lasu. Koło Zakładu Karnego w Sierakowie Śląskim, w którym kończyłem odbywanie kary, jest taki mały lasek. Przez wiele miesięcy miałem ten las na wyciągnięcie ręki. Ale nie mogłem do niego pójść. A teraz mogłem i poszedłem. Stałem tam. Dotykałem drzew. Czułem, że jestem wolny.

Jakie to uczucie?
Wspaniałe. Ale słowami tego nie opowiesz.

Polityka 30.2021 (3322) z dnia 20.07.2021; Społeczeństwo; s. 38
Oryginalny tytuł tekstu: "Podwójne zabójstwo"
Reklama

Czytaj także

Społeczeństwo

Wybuchowe wesele. Zostali bez domu i z kredytem na całe życie

W jednej chwili wesele Wawrzyniaków zamieniło się w koszmar. Każdego dnia nurtuje ich pytanie: jak tu obchodzić rocznicę?

Norbert Frątczak
18.07.2021