Miej własną politykę.

Pierwszy miesiąc prenumeraty tylko 9,90 zł!

Subskrybuj
Społeczeństwo

Władza zgasiła światło

John Porter dla „Polityki”: Władza zgasiła światło

John Porter John Porter Leszek Zych
Putin ma niezłą zabawę, gdy nas obserwuje. W Polsce nie ma już demokracji, nastało szaleństwo. I jeszcze ten minister edukacji, który chce hodować dzieci – mówi John Porter, muzyk i Walijczyk od 44 lat mieszkający w Polsce.
„Nie jestem wielkim fanem słuchania samego siebie”.Krzysztof Zatycki/Forum „Nie jestem wielkim fanem słuchania samego siebie”.

LESZEK GNOIŃSKI: – Jesteś politologiem.
JOHN PORTER: – Tak.

Ale studia skończyłeś prawie 50 lat temu. Czy ta wiedza się przydaje?
Trochę tak. Przede wszystkim umiem analizować, bo przecież systemy polityczne cały czas są podobne, niewiele się zmieniły. Widzę pewien łańcuch zdarzeń i wiem, dlaczego coś dziś jest takie, a nie inne, lepiej niż przecietnie rozumiem sytuację międzynarodową. Jeżeli natomiast pytasz o podejście naukowe, to wszystko jest nieaktualne, świat bardzo się zmienił.

Gdy studiowałeś, to podział świata był w miarę ustabilizowany. Istniał ten za żelazną kurtyną i ten przed nią. Amerykanie walczyli w Wietnamie, kotłowało się na Bliskim Wschodzie.
Kiedyś mieliśmy filtry i informacje dawkowano.

Polityka 40.2021 (3332) z dnia 28.09.2021; Społeczeństwo; s. 30
Oryginalny tytuł tekstu: "Władza zgasiła światło"
Reklama