Piszemy o wszystkim, co ważne

Codziennie coś nowego. Bądź w centrum wydarzeń.

Subskrybuj
Społeczeństwo

Nie rozumiem, ale czuję

Czesław Mozil dla „Polityki”: Jestem w Polsce zakochany, ale się martwię

„Co do podkreślania polskiej tożsamości, przedziwne jest, że tak łatwo nacjonaliści zawłaszczyli te wszystkie skojarzenia wokół polskiego patriotyzmu”. „Co do podkreślania polskiej tożsamości, przedziwne jest, że tak łatwo nacjonaliści zawłaszczyli te wszystkie skojarzenia wokół polskiego patriotyzmu”. Tomasz Kaczor
Rozmowa z Czesławem Mozilem, wokalistą, akordeonistą, kompozytorem i autorem tekstów piosenek, o jego polskości, duńskości i rozumieniu patriotyzmu.
Czesław MozilKrzysztof Zatycki/Forum Czesław Mozil

MIROSŁAW PĘCZAK: – Ojciec z Ukrainy, matka ze Śląska, dzieciństwo i młodość spędzone w Danii. Czy taki rodowód ma wpływ na twoje spojrzenie na Polskę i Polaków?
CZESŁAW MOZIL: – Wydaje mi się, że tak, i przejawia się to jakąś taką nadwrażliwością na polskie sprawy, polską rzeczywistość. Powiedziałem kiedyś publicznie, że jestem naiwnie zakochany w Polsce, ale teraz się martwię, bo Polacy zachowują się tak, jakby nie mieli historii w szkole. Przecież to, co się dziś dzieje, cała ta fala nacjonalizmu, to jakby powtórka z lat 30.

Polityka 51.2021 (3343) z dnia 14.12.2021; Społeczeństwo; s. 31
Oryginalny tytuł tekstu: "Nie rozumiem, ale czuję"
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Dołączam

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >