Piszemy o wszystkim, co ważne

Codziennie coś nowego. Bądź w centrum wydarzeń.

Subskrybuj
Społeczeństwo

Depresja polityka

Depresja polityka. Zdjęcie tabu jest bardzo ważne, a hejt źle o nas świadczy

„Pokonałem chorobę. Wracam do polityki. Czuję się silniejszy niż kiedykolwiek” – napisał Jarosław Gowin. „Pokonałem chorobę. Wracam do polityki. Czuję się silniejszy niż kiedykolwiek” – napisał Jarosław Gowin. Andrzej Iwańczuk / Reporter
Rozmowa z Justyną Pronobis-Szczylik, psycholożką kliniczną i psychoterapeutką, o depresji, która potrafi dopaść każdego.
Justyna Pronobis-SzczylikLeszek Zych/Polityka Justyna Pronobis-Szczylik

EWA WILK: – Czy często zdarza się, że człowiek pogrążony w depresji, po krótkiej terapii, zadziwiwszy nawet swoich lekarzy, powstaje niczym Feniks z popiołów i wraca do intensywnego życia zawodowego, z przekonaniem, że co go nie zabiło, to wzmocniło? Tak swoje przejścia z ostatniego czasu opisuje w mediach Jarosław Gowin.
JUSTYNA PRONOBIS-SZCZYLIK: – W mojej praktyce terapeutycznej zdarza się, że pacjent już po pierwszej sesji, która trwa trzy godziny, wychodzi, czując się lepiej, gdy tylko zrozumie, dostrzeże, jakich psychicznych, samoniszczących mechanizmów obronnych używa.

Polityka 6.2022 (3349) z dnia 01.02.2022; Społeczeństwo; s. 28
Oryginalny tytuł tekstu: "Depresja polityka"
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Dołączam

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >