Miej własną politykę.

Pierwszy miesiąc prenumeraty tylko 9,90 zł!

Subskrybuj
Społeczeństwo

Studzieniec bez dna

Poprawczak. Czy to działa? Młodzi wychodzą i mają dwie lewe ręce

Studzieniec, jeden z najstarszych zakładów poprawczych w Polsce. Studzieniec, jeden z najstarszych zakładów poprawczych w Polsce. Leszek Zych / Polityka
Wydajemy ogromne pieniądze na resocjalizację młodocianych przestępców. Na ogół mało skuteczną.
Studzieniec jest specyficzny. Położony w lesie, na uboczu, w promieniu kilku kilometrów
nie ma dosłownie nic.Leszek Zych/Polityka Studzieniec jest specyficzny. Położony w lesie, na uboczu, w promieniu kilku kilometrów nie ma dosłownie nic.

Jak to możliwe, że budżet państwa przeznacza ponad 600 tys. zł rocznie na utrzymanie jednego wychowanka w zakładzie poprawczym? Miesięcznie taki młodociany przestępca kosztuje więc ok. 50 tys. zł. Dla porównania: utrzymanie jednego dorosłego skazanego to niewiele ponad 3 tys. zł miesięcznie.

W Studzieńcu, jednym z najstarszych zakładów poprawczych w Polsce, tak to właśnie wygląda. Przebywa tam zaledwie 13 wychowanków, a roczny budżet zakładu wynosi ok. 8 mln zł. Zakład jest ogromny: ponad 90-hektarowa nieruchomość, na niej sześć domów dla wychowanków, budynek administracji, szkoła i budynki warsztatowe.

Polityka 21.2022 (3364) z dnia 17.05.2022; Społeczeństwo; s. 39
Oryginalny tytuł tekstu: "Studzieniec bez dna"
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Subskrybuję

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >