Prenumerata na trudne czasy.

6 miesięcy za 99 zł.

Subskrybuj
Społeczeństwo

Matka Polka na ulicy

Matka Polka na ulicy. Bezdomnych kobiet wciąż wolimy nie zauważać

„Wstyd utrudnia proszenie o pomoc. Mam wrażenie, że w kryzysie bezdomności kobiety odczuwają go silniej i częściej niż mężczyźni”. „Wstyd utrudnia proszenie o pomoc. Mam wrażenie, że w kryzysie bezdomności kobiety odczuwają go silniej i częściej niż mężczyźni”. Iza Kucharska
Rozmowa z Sylwią Górą, autorką książki „Kobiety, których nie ma. Bezdomność kobiet w Polsce”, o tym, jak Polki tracą dach nad głową i dlaczego tak trudno go odzyskać.
Dr Sylwia GóraSylwia Góra/materiały prasowe Dr Sylwia Góra

JOANNA CIEŚLA: – Czy daje pani pieniądze bezdomnym, proszącym o nie na ulicy?
SYLWIA GÓRA: – Nie. To nie jest żadna pomoc. Można oczywiście kupić osobie bezdomnej coś do jedzenia czy środki higieniczne, ale dawanie pieniędzy to w pewnym sensie przedłużanie jej pozostawania na ulicy, bo często w ten sposób wspiera się jej nałóg.

Przeprowadziła pani wywiady z kilkudziesięcioma kobietami, które mieszkają na ulicy, w pustostanach lub w schroniskach, i kilkadziesiąt rozmów ze streetworkerami i pracownikami pomocy społecznej z całej Polski.

Polityka 32.2022 (3375) z dnia 02.08.2022; Społeczeństwo; s. 32
Oryginalny tytuł tekstu: "Matka Polka na ulicy"
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Subskrybuję

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >