Miej własną politykę.

Pierwszy miesiąc prenumeraty tylko 9,90 zł!

Subskrybuj
Społeczeństwo

Zaszumieni

Pisk, buczenie, cykanie. Szumów usznych doświadcza co szósty Polak

Terapia szumów usznych powinna się skupiać na maksymalnym zmniejszeniu dolegliwości, wyciszeniu ich tak, żeby przestały dokuczać. Terapia szumów usznych powinna się skupiać na maksymalnym zmniejszeniu dolegliwości, wyciszeniu ich tak, żeby przestały dokuczać. Hayes Potter / Unsplash
Paweł przyzwyczaja się do myśli, że już nigdy nie zazna ciszy. Tak jak blisko 300 tys. szumiących w Polsce. Pisk, buczenie, cykanie, skwierczenie – to ich codzienność.
Szumów usznych niemal nigdy nie udaje się całkowicie pokonać.Iza Kucharska Szumów usznych niemal nigdy nie udaje się całkowicie pokonać.

Tamtego ranka, w lipcu, Pawła obudził pisk. – Przerażająco głośny, tak, że nie mogłem otworzyć oczu. Dobiegał z mojej głowy. Pierwsza myśl: upiłem się i mam kaca. Dopiero po chwili dotarło do mnie, że poprzedniego dnia nie piłem – opowiada.

Dźwięk ten, z różnym nasileniem, towarzyszy mu od tamtej pory. Jest pierwszą rzeczą, którą słyszy przed otwarciem oczu i ostatnią po ich zamknięciu. Słyszy go w pracy, w domu, podczas spacerów i zabawy z dzieckiem. A także, gdy bierze prysznic, czyta książkę, ogląda film, wypełnia papiery w urzędzie.

Polityka 45.2022 (3388) z dnia 31.10.2022; Społeczeństwo; s. 33
Oryginalny tytuł tekstu: "Zaszumieni"
Reklama