Miej własną politykę.

Pierwszy miesiąc prenumeraty tylko 11,90 zł!

Subskrybuj
Społeczeństwo

Halo, ciszę słyszę

Mimo że jak wiadomo, większość vipów nie ma do powiedzenia nic ciekawego na żaden temat, wciąż istnieją ludzie, którzy z bliżej nieznanych powodów próbują ich podsłuchiwać przy użyciu najnowocześniejszych urządzeń.

Od wielu lat nie ma możliwości poufnego porozumiewania się w strukturach państwowych – przyznał niedawno premier.

Poziom sprzętu podsłuchowego tak bardzo wyprzedził już poziom podsłuchiwanych dialogów, że obudziło to czujność BOR i innych służb. Jak donosi „Dziennik”, BOR szykuje się do unowocześnienia swojego sprzętu, co ma poważnie utrudnić pracę obcym podsłuchiwaczom oraz różnej maści terrorystom.

„Dziennik” dodaje, że ponieważ sytuacja w kraju się zaostrza, Biuro na wszelki wypadek zakupiło dla vipów także 30 lekko opancerzonych limuzyn z kuloodpornymi szybami oraz wozy ochrony, służące do osłaniania limuzyn w czasie konwojów.

Optymistycznie brzmią zapowiedzi, że polskie ambasady w zapalnych rejonach świata (zwłaszcza w Bagdadzie, gdzie niemal codziennie dochodzi do wybuchów, ostrzałów i eksplozji), otrzymają nowoczesne uzbrojenie i urządzenia pirotechniczne. Właśnie tego nam potrzeba, nie kryją nasi dyplomaci.

Chodzą podsłuchy, że nowoczesnego sprzętu chce także placówka w Niemczech, która skarży się, że dotychczasowymi metodami nie jest w stanie posunąć naprzód dialogu z naszym zachodnim sąsiadem.

Reklama

Czytaj także

Społeczeństwo

Marek Kondrat dla „Polityki”: Już nie noszę ojczyźnianego plecaka

Rozmowa z Markiem Kondratem o potrzebie ucieczki z klatki ocen, roli czystego zachwytu w życiu i biznesie i o tym, dlaczego nie chodzi już do teatru.

Martyna Bunda
28.01.2023
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną