Halo, ciszę słyszę
Mimo że jak wiadomo, większość vipów nie ma do powiedzenia nic ciekawego na żaden temat, wciąż istnieją ludzie, którzy z bliżej nieznanych powodów próbują ich podsłuchiwać przy użyciu najnowocześniejszych urządzeń.

Od wielu lat nie ma możliwości poufnego porozumiewania się w strukturach państwowych – przyznał niedawno premier.

Poziom sprzętu podsłuchowego tak bardzo wyprzedził już poziom podsłuchiwanych dialogów, że obudziło to czujność BOR i innych służb. Jak donosi „Dziennik”, BOR szykuje się do unowocześnienia swojego sprzętu, co ma poważnie utrudnić pracę obcym podsłuchiwaczom oraz różnej maści terrorystom.

„Dziennik” dodaje, że ponieważ sytuacja w kraju się zaostrza, Biuro na wszelki wypadek zakupiło dla vipów także 30 lekko opancerzonych limuzyn z kuloodpornymi szybami oraz wozy ochrony, służące do osłaniania limuzyn w czasie konwojów.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną