Kawa dla misiów
Wszyscy wiemy, że zboczeńcy to chytrusy, którzy wszędzie się wcisną, aby na potajemnych schadzkach oddawać się zboczonym praktykom. Na szczęście są jeszcze czujni obywatele tacy jak poseł LPR Marek Kawa, którzy potrafią ich tam wytropić.

Niedawno poseł Kawa brawurowo zdemaskował grupę mężczyzn, którzy nie dość, że w każdy czwartek przebywali na opolskim basenie Akwarium, to jeszcze na forach internetowych namawiali do przyjścia innych mężczyzn. Kawa zawiadomił odpowiednie służby, gdyż od razu rozpoznał, że to zboczeńcy – geje. A rozpoznał to po tym, że byli rozebrani do majtek, opaskę z kluczem do szatni nosili na prawym ręku, zalotnie się uśmiechali i mówili do siebie: misiu.

Poseł Kawa domaga się przegnania tych misiów z basenu.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną