W tym absolutnie przełomowym momencie uczeni różnych specjalności muszą zadać sobie wiele interesujących pytań. Jeśli obie planety są rzeczywiście bliźniaczo podobne, to ciekawe, którym z dwóch bliźniaków jest Ziemia, a którym daleka planeta z gwiazdozbioru Wagi? (Ustalić to muszą polscy badacze, bo jak wiadomo zachodnim wszystko kojarzy się z kartoflami). Trzeba się dowiedzieć, czy inteligentne formy życia na dalekim bliźniaku pochodzą od małpy, czy raczej od wiceministra Orzechowskiego? Czy formy te dotknięte są chorobami takimi jak homoseksualizm, aborcja, współpraca z SB? Czy można tam organizować parady (a zwłaszcza czy można ich zakazywać)? Czy poseł Gosiewski mógłby tam wybudować peron? A może został on już tam wybudowany przez bliźniaka posła Gosiewskiego?
Ciekawe, ile z 3 mln mieszkań udało się wybudować na planecie w gwiazdozbiorze Wagi? I kto w ogóle tym gwiazdozbiorem rządzi? Czy i tam nie doszło już do zawiązania koalicji PO i PiS, czy też z racji opóźnienia tamtejszej cywilizacji dopiero nie dojdzie do niej za kilka lat świetlnych? O czym mówią tamtejsze „taśmy prawdy”, na jakim sprzęcie i przez jakiego Gudzowatego są nagrywane? Czy mają tam swojego Palikota, który wymachuje gumowym penisem, a jeśli tak – ciekawe jak tamtejszy penis wygląda i do czego jest podobny? Być może na tamtej planecie wiadomo przynajmniej, o co tamtejszemu Palikotowi w ogóle chodzi (jeśli tak, informacja o tym mogłaby naszemu ziemskiemu Palikotowi pomóc zrozumieć, o co jemu chodzi).
Nie ma wątpliwości, że odkrycie bliźniaczej planety w gwiazdozbiorze Wagi może mieć przełomowe znaczenie dla rządów obecnej koalicji. Kto wie, czy właśnie nie na tej odległej planecie zgodna z konstytucją okaże się ustawa lustracyjna, tak trudna do zaakceptowania na Ziemi? Może właśnie tam oświadczenia lustracyjne podpisaliby wreszcie Bronisław Geremek, Tadeusz Mazowiecki, a także niektórzy inni profesorowie i dziennikarze? (Już słychać głosy, że można by ich tam w tym celu wysłać). Niewykluczone, że w rejonie gwiazdozbioru Wagi udałoby się złapać jeszcze więcej skorumpowanych lekarzy, że lepiej widoczne byłyby różne układy, z Układem Słonecznym włącznie. Może tam polityczne racje premiera Kaczyńskiego zostałyby wreszcie ostatecznie potwierdzone, może nawet w tamtym odległym zakątku Drogi Mlecznej miałby on jeszcze więcej racji, a kto wie, czy i nie całą rację, jaka istnieje we Wszechświecie?
Pytania się mnożą. Czy kiedyś poznamy odpowiedzi na nie? Nie wiadomo, ale pewną nadzieję daje tajemnicza przesyłka, która kilkanaście dni temu nadeszła do biura posła Kuchcińskiego, szefa klubu parlamentarnego PiS. Jakiś niezidentyfikowany obiekt przysłał mu foliową torebkę z tajemniczym białym proszkiem. Media zlekceważyły incydent, tymczasem wiele wskazuje na to, że mógł to być właśnie sygnał z bliźniaczej planety (wskazuje na to fakt, że przysłany proszek okazał się proszkiem bliźniaczo podobnym do proszku ziemskiego). Jeśli tak, przesyłka jest bardzo ważnym dla Polski i całej naszej cywilizacji komunikatem. Jego rozkodowaniem powinna się czym prędzej zająć ABW, która pokazała, że potrafi być porażająco skuteczna w każdej sprawie.
Jeśli rozkodowany komunikat okaże się zaproszeniem do złożenia wizyty na planecie w gwiazdozbiorze Wagi, można by tam na 40 lat świetlnych wystrzelić w rakiecie któregoś z polityków, np. Wojciecha Wierzejskiego, który tu na Ziemi ma niewielkie poparcie, a tam mógłby powalczyć o większy elektorat. Wierzymy, że w ramach współpracy przy tym projekcie Unia Europejska chętnie dołoży jeszcze europosła Giertycha razem z jego publikacjami.
-
Lex Romowicz. PSL i Polska 2050 ustawiają tor przeszkód dla systemu ochrony przyrody
-
Matura 2026: egzamin ze świata, który dawno przeminął. Uczniowie z góry zakładają poprawkę
-
Lewo jazdy. Dlaczego w Polsce tak trudno zdać? „Rzeźnik z Piotrkowa” oblał 97 na 100 kursantów
-
Pierwsze były piersi. Co sobie poprawiają Polki i Polacy? „W tej branży kryzys nam nie grozi”
-
I co my tu widzimy? Radiolodzy kłócą się z kardiologami. Pacjenci są coraz bardziej wściekli
Najczęściej czytane w sekcji Społeczeństwo
Czytaj także
Polak sprzedaje broń Ukrainie. „To nie były łatwe pieniądze. Trochę rozdałem za darmo”
Pomyślałem: „Przyszła wojna, przyszły standardy”. Ale było to dosyć naiwne myślenie – mówi Piotr Sapieżyński, prezes firmy Alfa sprzedającej broń Ukrainie.
Fani Donalda, czyli Polska Partia Trumpa. W PiS rośnie niepokój, inni zacierają ręce
Iran, Ameryka, Izrael i kwestia polska. Wojna na Bliskim Wschodzie podzieliła naszą prawicę na trzy konkurencyjne obozy. Linię podziału wyznacza dzisiaj przede wszystkim stosunek do Donalda Trumpa, chociaż równie dobrze można się pospierać o polską bombę atomową albo żydowskiego antychrysta.
Sześć wojen na prawicy. Marzy im się władza, ale patrzą na siebie wilkiem. I sobie nie ufają
Prawica już szykuje się do objęcia władzy, ale daleko jej do porozumienia – dzieli ją wiele różnic ideologicznych i personalnych animozji. Czy uda się je zasypać?
CPK, czyli Port Polska. Pustoszeją najlepsze ziemie Mazowsza. A ludzie nie mają się gdzie podziać
Odbudowanie życia po wywłaszczeniu okazuje się niezwykle trudne. Ludzie, którzy oddali swoje gospodarstwa pod strategiczne lotnisko i szybką kolej, nie mają się dokąd przenieść.
Prawda ekranu, czyli „Ołowiane dzieci”, „Heweliusz” i inne fikcje. Tak fakty ustępują dramaturgii
„Na faktach” – taki dopisek przy anonsie filmu czy serialu zwyczajowo ma być świadectwem wiarygodności. W praktyce te fakty trzeba często poświęcić dla atrakcyjności fabuły i dramaturgii.
Predator z Tindera. Wygląda niegroźnie, krzywdził latami. Uwaga! On nadal poluje
Na początku słodki, z czasem zamieniał kobietom życie w koszmar. Szantażował, zastraszał, stosował przemoc, a nawet gwałcił. Przez lata bezkarny. Okazuje się, że policję miał na swoich usługach.
Terapia integracji sensorycznej: zaglądamy za kulisy. Dorośli płacą krocie na zajęcia dla dzieci
Na terapię integracji sensorycznej Polacy wydają rocznie kilkaset milionów złotych z prywatnych kieszeni i z publicznych środków. Sprawdzamy, czy warto, i zaglądamy za kulisy branży.
Alergia na wiosnę. Cierpi aż 12 mln Polaków. Leczą się u naturopatów, problem jest gigantyczny
Już 12 mln Polaków zmaga się z wiosennymi alergiami. Gdy konwencjonalna medycyna oferuje lata leczenia, gabinety naturopatów obiecują odczulenie bez igieł i bólu. Dlaczego łatwiej uwierzyć w magię niż w naukę?
Lasy Państwowe jak partyjny bankomat. Dotarliśmy do ustaleń, jak rąbano publiczną kasę
Sprawozdania z audytów w Lasach Państwowych, do których dotarła „Polityka”, ujawniają szokujące i nieznane szczegóły wyprowadzania pieniędzy. Fundusz Leśny działał jak Fundusz Sprawiedliwości, tylko razy dwa.
Zimne łóżka. Dlaczego Polacy coraz rzadziej uprawiają seks? Z naszych sypialni powiało chłodem
Im więcej seksu i erotyki wokół nas, tym zimniej w naszych sypialniach. Połowa kobiet i niewiele mniej mężczyzn traci zainteresowanie życiem łóżkowym. Nad Wisłą z sypialni wieje coraz większym chłodem.
Wakacje między wojnami. Czas zmienić plany. Od czego teraz zacząć planowanie urlopu?
Urlop czasem beztroski? To już nieaktualne. Teraz w cenie są ubezpieczenia, które nie wygasną z chwilą pierwszych strzałów, a o tym, dokąd można wysyłać wycieczki, zdecyduje MSZ.