Prenumerata na trudne czasy.

6 miesięcy za 99 zł.

Subskrybuj
Społeczeństwo

O tym, co jest, tylko że nie ma

Fot. Wojciech Druszcz Fot. Wojciech Druszcz
W naszym życiu politycznym pojawia się coraz więcej rzeczy i zjawisk nieistniejących, których nie sposób pominąć, gdyż mimo że ich nie ma, są niezwykle ważne.

Weźmy na przykład sensacyjny list, którego ostatnio nie napisał premier Kaczyński do Donalda Tuska – list, kto wie, czy nie przełomowy, choćby dlatego, że został nie napisany i nie wysłany przez urzędującego szefa rządu do lidera największej partii opozycyjnej.

Listu premiera co prawda nie ma, ale bez wątpienia istnieje fakt nienapisania go przez Jarosława Kaczyńskiego i faktu tego nie może się on wyprzeć. Dlatego warto sobie postawić (albo nie) kilka pytań, np.: dlaczego właśnie tego listu premier nie napisał i dlaczego nie napisał go akurat teraz, chociaż miał na to tyle czasu? Jaki zamysł lub jego brak towarzyszył mu lub nie towarzyszył, co chciał w ten sposób dać lub nie dać do zrozumienia lub niezrozumienia? Jakich konkretnie słów w swoim liście nie użył, jakich konkluzji za pomocą tych słów nie zawarł, wreszcie jakich propozycji nie wystosował i o czym tak bardzo pragnął nie poinformować Tuska?

Donald Tusk potwierdził fakt nieotrzymania listu, a politycy PO nie kryją oburzenia prowokacyjną inicjatywą premiera. – To żenujące, z powodu nienapisania listu musimy domyślać się jego treści i odpowiadać na oskarżenia, które nawet nie padły. Tego rodzaju incydenty bardzo obniżają merytoryczny poziom politycznej debaty – mówi jeden z posłów PO.

Donald Tusk rozważa już podobno nienapisanie ostrej w tonie pisemnej odpowiedzi, która przygwoździ premiera, a wyborcom pokaże gotowość Platformy do twardej, ale merytorycznej konfrontacji z PiS.

WIĘCEJ:

Reklama

Czytaj także

Kultura

Zofia Posmysz – nikt w taki sposób jak ona nie napisał o Auschwitz

Te książki najlepiej czytać razem: wywiad rzekę z Zofią Posmysz „Królestwo za mgłą” i jej wznowioną powieść – arcydzieło „Wakacje nad Adriatykiem”. Zofia Posmysz zmarła 8 sierpnia 2022 r. w wieku 98 lat w hospicjum w Oświęcimiu.

Justyna Sobolewska
08.08.2022
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną