Alleluja i do tyłu!
Po wyborach wiele osób liczyło na jakieś energiczne przyspieszenie, tymczasem uważny obserwator życia publicznego z przykrością odnotowuje fakty świadczące o tym, że sprawy bynajmniej nie posuwają się do przodu, lecz z niewiadomych powodów idą do tyłu, i to nie tylko dlatego, że cofnęliśmy czas o godzinę.

Jak wiadomo, Leszek Miller znowu zakłada partię lewicową, Andrzej Lepper nie wyklucza stanięcia na czele rolniczych blokad, a Lech Wałęsa po raz kolejny wygrał proces z Krzysztofem Wyszkowskim, który ponownie będzie się odwoływał od wyroku. 

W stolicy od nowa rozpoczęła się dyskusja o tym, gdzie powinien stanąć Stadion Narodowy, z kolei data uruchomienia Terminalu 2 na lotnisku Okęcie – kiedyś wszystkim wiadoma – dziś ponownie nie jest jeszcze nikomu znana (co gorsza istnieją obawy, że zamiast się przybliżać – sukcesywnie się oddala).

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną