Społeczeństwo

Co piszczy w stropie

Gabinet Donalda Tuska istnieje dopiero kilkanaście dni, ale już zaliczył pierwszy niewypał.
Znaleziono go w stropie kancelarii premiera, gdzie w spokoju sobie spoczywał – w każdym razie tak się niektórym zdaje. Ale w opinii zarówno specjalistów od uzbrojenia, jak i większości krytyków teatralnych o spokoju nie ma mowy, gdyż powszechnie wiadomo, że niewypał, pojawiający się w stropie w pierwszym akcie, w akcie trzecim musi wybuchnąć, rujnując cały gabinet.

Trwa ustalanie, kto, kiedy i dlaczego umieścił niewypał w stropie i z jak dużej armaty został on wystrzelony. PiS jak zwykle obwinia Niemców, po których zawsze można się spodziewać wszystkiego najgorszego. Zdaniem członków tej partii pocisk miał być wymierzony bezpośrednio w poprzedniego premiera Jarosława Kaczyńskiego przez określone koła, do dziś nie mogące pogodzić się z wynikami II wojny światowej i rosnącą rolą naszego kraju.

Nowy premier incydent po swojemu bagatelizuje, nie chcąc zaogniać stosunków z zachodnim sąsiadem dyskusjami o trudnej przeszłości, której symbolem jest znaleziony niewypał. Z zebranych przez ABW informacji wynika zresztą, że ludzie, którzy go tam umieścili, nie żyją.

Tak czy inaczej wielu obserwatorów uważa, że podłożenie pocisku w stropie kancelarii może oznaczać, że okres ochronny dla rządu Platformy minął i niewykluczone, że teraz ktoś będzie temu rządowi chciał podłożyć świnię.

Reklama

Codzienny newsletter „Polityki”. Tylko ważne tematy

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość potwierdzającą.
By dokończyć proces sprawdź swoją skrzynkę pocztową i kliknij zawarty w niej link.

Informacja o RODO

Polityka RODO

  • Informujemy, że administratorem danych osobowych jest Polityka Sp. z o.o. SKA z siedzibą w Warszawie 02-309, przy ul. Słupeckiej 6. Przetwarzamy Twoje dane w celu wysyłki newslettera (podstawa przetwarzania danych to konieczność przetwarzania danych w celu realizacji umowy).
  • Twoje dane będą przetwarzane do chwili ew. rezygnacji z otrzymywania newslettera, a po tym czasie mogą być przetwarzane przez okres przedawnienia ewentualnych roszczeń.
  • Podanie przez Ciebie danych jest dobrowolne, ale konieczne do tego, żeby zamówić nasz newsletter.
  • Masz prawo do żądania dostępu do swoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, a także prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania, a także prawo do przenoszenia swoich danych oraz wniesienia skargi do organu nadzorczego.

Czytaj także

Społeczeństwo

Wiedza nastolatków o seksie przypomina średniowieczną mapę świata

„Seks domaciczny” to nieprzypadkowe przejęzyczenie. Polskie nastolatki nie za bardzo wiedzą, jaki organ do czego służy.

Joanna Cieśla
11.08.2015
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną