Co z tym seksem
O tym, że seks przed osiemnastym rokiem życia jest szkodliwy, nie trzeba nikogo przekonywać. Wiadomo, że seks ten odciąga od nauki, jest przyczyną otępienia, niezdrowych wypieków na twarzy oraz wielu groźnych chorób.

Wciągnięta w wir seksu młoda osoba zupełnie traci zainteresowanie ważną i aktualną problematyką kraju. Z jej twarzy znikają pozytywne emocje, pojawia się zaś na niej głód seksu – niestety zwykle niezaspokojony. Dlatego z nadzieją wypada powitać inicjatywę Ewy Sowińskiej, rzeczniczki praw dziecka, zmierzającą do zakazania uprawiania seksu przez osoby poniżej osiemnastego roku życia.

Seksu w naszym kraju jest zdecydowanie za dużo, powiada Sowińska, dlatego należy go ździebko przyhamować.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną