Europoseł sam się łamie
Tematyka olimpijska coraz mocniej rozpala moralnie rzesze sportowców, polityków i ludzi show-biznesu.

Niedawno piosenkarka Reni Jusis i aktor Paweł Małaszyński, w proteście przeciwko łamaniu przez Chiny praw człowieka w Tybecie, zrezygnowali z udziału w sztafecie niosącej ogień olimpijski. Ich śladem poszedł także Krzysztof Hołowczyc – europoseł PO i znany z klipów reklamowych kierowca rajdowy. Wygląda jednak na to, że jego przypadek jest znacznie bardziej skomplikowany. Jak wynika z zamieszczonego w Internecie oświadczenia, poprzez rezygnację z udziału w sztafecie Hołowczyc protestuje nie przeciwko chińskim represjom w Tybecie, ale przeciwko temu, że „z powodu niezwykłej presji medialnej i ze strony różnych środowisk” musi on zrezygnować z udziału w wyżej wspomnianej sztafecie.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną