Prezenterzy pogody

Burza w garnku z kalafiorem
Telewizyjne prognozy pogody mają większą widownię niż 'Wydarzenia', 'Fakty' i 'Wiadomości'. Po przygnębiających doniesieniach politycznych, gospodarczych i kryminalnych ludzie chcą mieć przynajmniej dobre zakończenie. Krótkie, rzeczowe i na interesujący ich temat.

Przed prognozą pogody reklamuje się komórka za złotówkę, potem syrop rozluźniający zawiesinę, za nim tabletki na zaparcia, a po zaparciach wesoła kanapka. Wreszcie ukazuje się ona. Śliczna, zgrabna, uśmiechnięta pogodynka na tle mapy z pogodą. Wita nas w ten piękny, słoneczny poranek i mówi, że dzisiaj będzie trochę słońca i trochę deszczu. Za każdym razem, gdy przechodzi z zachodu mapy na wschód lub odwrotnie i zatrzymuje się – pilnie pracuje nogami, aby jak najkorzystniej wyglądały w kamerze.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną