Zmory-motory

Komu bije dzwon
Mówicie, że życie jest po to, by latać na moto, i że nie byłoby po was krzyży na drogach, gdyby niedotlenieni kierowcy aut patrzyli w lusterka.
włodi/Flickr CC by SA

Gdy wiosną zaczęliście sezon, przy skrzyżowaniach zawisły billboardy. Na motocyklu jedzie marchewka, hasło: „Idzie wiosna. Będą warzywa. Użyj wyobraźni!”. Zdenerwowało was, że znów psy się rozszczekały. Napisaliście list do Komendy Głównej Policji: „To uwłacza naszej godności. Większość będzie kojarzona z warzywami, wyzutymi ze wszelkich emocji, bezdusznymi masami mięśni i organów, z których inni będą mieli pożytek jedynie po wypadku”.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną