W Afganistanie bez zmian

Abdullah wygrał Karzajowi wybory
Tej wojny nie da się poprowadzić do zwycięstwa, a trzeba przekazać odpowiedzialność za kraj Afgańczykom, ale nie talibom.

Po sierpniowych wyborach prezydenckich w Afganistanie obydwaj kandydaci, Hamid Karzaj i Abdullah Abdullah oświadczyli, ze wygrali. Potem jeden z nich powiedział, że wybory zostały sfałszowane przez drugiego i zażądał dogrywki. Na tydzień przed drugą turą, którą wyznaczono na 7 listopada, wycofał się jednak z wyborów, co stworzyło sytuację konstytucyjnie absurdalną: samotny pretendent, Karzaj, jako zwycięzca pierwszej tury miałby w pojedynkę startować w drugiej lub też Państwowa Komisja Wybrocza mianowana przez prezydenta poprzedniej kadencji, Karzaja, miałaby potwierdzić jego ostateczne zwycięstwo.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną