Grecja – memento dla euro

Jaki ze mnie Syzyf?
Premier Grecji, Jeorios Andreas Papandreu o utracie wiarygodności jego kraju, korupcji i próbach sprzątnięcia greckiej stajni Augiasza.
caglecartoons.com

DER SPIEGEL: Panie premierze, pański kraj zaszkodził pozycji euro i wtrącił Europę w poważny kryzys gospodarczy. Jak źle jest z Grecją?

Papandreu: Najgorsze nie jest zadłużenie państwa, tylko to, że straciliśmy wiarygodność. Wiemy, że stanęliśmy wobec wielkich problemów, za które sami ponosimy odpowiedzialność. W przeszłości popełniono ciężkie błędy. Jednak obywatele nas wybrali, bo pragną przemian. Odbudujemy ich wiarę w świat polityki, robiąc porządek na miejscu.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną