Światowe media o wyborach w Polsce
Zwycięstwo Bronisława Komorowskiego dostrzegły najważniejsze światowe media. Przewidują scenariusze na najbliższe miesiące, podkreślając, że wynik był bardzo wyrównany, a Polska sprawia wrażenie kraju pękniętego na dwa.
Wojciech Olkuśnik/Agencja Gazeta

Na Wyspach

W brytyjskim serwisie BBC News prezydenckie wybory w Polsce były tematem numer jeden. Serwis zaznaczał, że Bronisław Komorowski jest wprawdzie bliski zwycięstwa, jednak ma za sobą kilka godzin niepewności. Jonny Dymond, korespondent BBC News przypomina, że około północy, kiedy zaczęły spływać wyniki z konserwatywnych miejscowości, to Jarosław Kaczyński był górą. Głosy z Warszawy i Gdańska znów odwróciły miejsca pretendentów. „Pan Kaczyński jako premier prowadził politykę polaryzującą społeczeństwo” – przypomina Dymond, podkreślając, że jeśli Komorowski ostatecznie wygra, zapewne nie będzie ona kontynuowana.

Konserwatywny "The Daily Telegraph" zaczął natomiast od wbicia szpili Komorowskiemu wypominając mu, że nie brał udziału w głosowaniu 1989 r., które przyczyniło się do obalenia w Polsce ustroju komunistycznego. Dziennik "The Times" powyborczy artykuł zatutułował: "Brat bliźniak prezydenta, ofiary katastrofy przegrywa wybory". The Economist zauważa: "Zwycięstwo Komorowskiego oznacza, że znika ostatnia pozorna bariera przed koniecznymi, choć być może bolesnymi reformami, zwłaszcza nadętych finansów publicznych".

 
Za Oceanem

W podobnym tonie polskie wybory prezentuje "The New York Times": „Urzędujący prezydent w Polsce wygrywa  o włos”. Również tutaj zauważono podział Polaków, którzy w części zachodniej i dużych miastach, którzy są zwolennikami liberalnego programu PO oraz tych z mniejszych miast na Wschodzie, którzy popierają narodowo-konserwatywny PiS. Przypomniano także gafy Komorowskiego w czasie kampanii (mylenie deficytu budżetowego z długiem publicznym, wypowiedź o wycofaniu wojsk z NATO zamiast z Afganistanu).

CNN również podkreśla podziały między głównymi partiami w Polsce i nacjonalistyczne nastawienie PiS. Serwis przypomniał także niedawną wypowiedź Jarosława Kaczyńskiego, który stwierdził, że  "Polska musi być silnym krajem, w przeciwnym razie nie będzie istnieć”. CNN zwraca także uwagę polityczną afiliację Komorowskiego w umiarkowanej PO.

W Europie

"Le Nouvel Observateur" przypomniał, że w wyciszonej ze względu na tragedię smoleńską oraz powódź w Polsce, Jarosław Kaczyński próbował zatrzeć swój stary bezkompromisowy styl, a Bronisław Komorowski postawił na „konstruktywną zgodę”. W reakcji na doniesienia z Polski francuski internauta komentując wyniki wyborów odniósł się do – jedynie z polskiego punktu widzenia wysokiej – frekwencji: „Jaką legitymację posiada prezydent wybierany przez 55 proc. Obywateli?”. Także w serwisie "Le Monde" od poniedziałkowego poranka wybory prezydenckie były tematem numer jeden. Czołówkę serwisu zajmowały wyborcze podsumowania i uśmiechnięty, zwycięski Komorowski na zdjęciu.

Hiszpański El Pais zwraca uwagę na to, że zwycięstwo Komorowskiego utoruje rządowi drogę do podjęcia zdecydowanych reform strukturalnych dotyczących zdrowia, emerytur, administracji publicznej oraz gospodarki. Rząd – zauważa również El Pais – musi wdrożyć program

oszczędnościowy w celu zmniejszenia deficytu publicznego poniżej 3,  jeżeli chce wejść do strefy euro.

U sąsiadów

Rosyjska Izwiestia w artykule „Polska wybrała z dwóch K.” zwraca uwagę, że wybory to przede wszystkim pojedynek na charyzmę. „Walka  na hasła i programy spełzła o dziwo na niczym. Kaczyński rozsądnie odżegnał się od „bezkompromisowej” retoryki. I nie próbował ponownie otwierać historycznych ran Polaków”. Izwiestia przypomina także stosunek Jarosława Kaczyńskiego wobec Rosji w obliczu smoleńskiej katastrofy oraz zaznacza, że „Bronisław Komorowski, nie przegapi okazji, aby oskarżyć przeciwnika o imperialne ambicje. Prawicowy przywódca był na tyle nieostrożny, aby chcieć namówić prezydenta Miedwiediewa na rozmowę o "trudnych sprawy Białorusi".

Niemiecki „Die Welt” przypomniał z kolei wypowiedź Bronisława Komorowskiego: „Wierzę w pogłębianie integracji europejskiej, podczas gdy Kaczyński boi się jej”.

„Czeskie Nowiny”
zwracają uwagę na oczekiwania, że w związku z wyborem Komorowskiego współpraca z rządem będzie się gładko układać.

Ważne w świecie

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną