Gamal Mubarak. Z milionera faraon
Syn prezydenta Egiptu kształcił się na biznesmena, nie na dyktatora. W 2011 r. przejmie po ojcu stery rządów.
Gamal nie wybrał kariery wojskowej, lecz kształcił się na biznesmena.
Amr Abdallah Dalsh/Reuters/Forum

Gamal nie wybrał kariery wojskowej, lecz kształcił się na biznesmena.

Nawet kamienny sfinks w Gizie, który od 5 tys. lat obserwuje przekazywanie władzy z pokolenia na pokolenie, wie doskonale, że gdy we wrześniu 2011 r. Egipcjanie wybierać będą prezydenta, zwycięzcą może być tylko Gamal El-Deen Muhammad Hosni Sayed Mubarak. Wiedzą o tym również palacze nargili w tanich kairskich kafejkach, bywalcy barów w luksusowych hotelach nad Nilem, działacze rządzącej Partii Narodowo-Demokratycznej, dowódcy armii i policji, a nawet liderzy politycznej opozycji.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną