Czy Ameryka nas obroni?

Wierny sojusznik
W stosunkach z Ameryką Polska zachowuje się jak sojusznik specjalnej troski. Kulisy negocjacji w sprawie Patriotów pokazują, że naszą polityką bezpieczeństwa rządzi paniczny strach przed Rosją i dziecinne marzenia o broni i bazach.
Farsa z Patriotami to porażka całej dekady starań o przyjazd Amerykanów na dłużej.
Przemysław Skrzydło/Agencja Gazeta

Farsa z Patriotami to porażka całej dekady starań o przyjazd Amerykanów na dłużej.

Na pożegnanie były pierniki. W połowie grudnia z Torunia wyjechała do Niemiec trzecia zmiana amerykańskich baterii Patriot – Amerykanie mieli ćwiczyć dłużej, ale na poligonie samochody z wyrzutniami zakopywały się w śniegu. I całe szczęście, bo gdyby Patrioty zostały do końca, mogłyby utknąć w przedświątecznym chaosie na kolei. 15 polskich żołnierzy, bo tylko tylu korzysta z całego programu, poznawało kolejne tajniki broni, na którą Polski nie stać – głównie jeżdżenie platformami, bo na większe wtajemniczenie nie zezwala amerykańska ustawa o kontroli eksportu.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną