Europejscy masoni rosną w siłę

Pod fartuszkiem
170 tys. Francuzów należy do wolnomularstwa, co roku do lóż wstępuje ponad 3 tys. nowych braci i sióstr. Co robią w lożach i jaki mają związek z polityką? Podróż do serca największej obediencji masońskiej w Europie.
We Francji wolnomularzem można zostać z polecenia innego masona albo na własny wniosek.
Stephane Lehr/Corbis

We Francji wolnomularzem można zostać z polecenia innego masona albo na własny wniosek.

Długie rzęsy, wysokie szpilki i bezpośredni styl bycia, na pierwszy rzut oka Eloïse Auffret nie różni się od zwykłej paryżanki. – Do masonerii wstąpiłam dwa lata temu. Jestem czeladniczką w loży Jedność, należącej do Wielkiej Loży Żeńskiej Francji – mówi 32-letnia kobieta. Czeladnik to drugi stopień wtajemniczenia masonerii błękitnej, pierwszy to uczeń, trzeci – mistrz. Auffret zna hasło i gest rozpoznawczy dla swojego stopnia, w loży może już się odzywać, nie wolno jej tylko głosować.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną