Rusza kampania prezydencka we Francji

Sarko musi odejść
Francuzi nie wzięli masowego udziału w niedzielnych protestach „oburzonych”, bo dane im było oburzyć się przy urnach.

Rekordowe 2,8 mln oddało głosy w drugiej turze prawyborów, mających wyłonić kandydata Partii Socjalistycznej na prezydenta. I wybrali: rywalem Nicolasa Sarkozy’ego w przyszłym roku będzie François Hollande, który zebrał 56,5 proc. głosów, pokonując sekretarz generalną socjalistów Martine Aubry oraz swoją byłą partnerkę życiową Ségolène Royal. Główny motyw tego zwycięstwa? Chęć odsunięcia Sarkozy’ego od władzy.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną