Grecja sparaliżowana, UE przed szczytem

Cudów nie oczekujcie
Co robią europejscy politycy przed niedzielnym szczytem? Przerażeni zbytnim optymizmem inwestorów tonują nastroje. I zapowiadają – przełomu na pewno nie będzie.

Dziś kolejny etap wprowadzania oszczędności Grecji – tym razem olbrzymie zwolnienia i cięcia płac w administracji publicznej. A zatem kraj jest sparaliżowany przez dwudniowy strajk generalny. Ale okazuje się, że choć z pewnymi ograniczeniami, to jednak w Atenach kursują pociągi metra, autobusy, trolejbusy i tramwaje. Jak to możliwe? Greccy związkowcy niczego nie przeoczyli. Po prostu zdecydowali, że w ten sposób więcej niezadowolonych przybędzie na manifestacje do centrum miasta.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną