Zgubny plan oszczędnościowy

Greckie dary
Boję się Greków, nawet gdy niosą dary” – tymi słowami Laokoon ostrzegał mieszkańców Troi, by nie wprowadzali do miasta drewnianego konia, zostawionego im przez oblegającą armię. Najnowszym darem Greków, tym razem dla strefy euro, jest pakiet drakońskich oszczędności uchwalony w ubiegłą niedzielę.

Niby wszystko się udało: Grecja ugięła się pod dyktatem Niemiec, rząd poparł zwolnienie 150 tys. pracowników budżetówki, oszczędności w emeryturach na 200 mld euro i obcięcie płacy minimalnej o 22 proc., byle tylko dostać nowe pieniądze ze strefy euro. Ale gdy parlament zatwierdzał odpowiednią ustawę, pod jego murami szalała już armia niezadowolonych: w największych od lat zamieszkach rannych zostało 120 osób, podpalono 40 budynków, w tym kilka banków.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną