Atom, łupki, nieufność
Dwa konwencjonalne źródła energii – gaz łupkowy i energia jądrowa - mogłyby w Polsce znieść dominację węgla, który nadal pokrywa 90 procent zapotrzebowania kraju w energię. Jednak przeciwko wydobyciu gazu łupkowego i budowie elektrowni atomowych narasta sprzeciw wśród społeczeństwa.
Horodysko. Przygotowania do uruchomienia pierwszej wiertni koncernu Chevron w Lubelskiem. Firma poszukuje w Polsce gazu łupkowego.
Jacek Szydłowski/Forum

Horodysko. Przygotowania do uruchomienia pierwszej wiertni koncernu Chevron w Lubelskiem. Firma poszukuje w Polsce gazu łupkowego.

Polską opinię publiczną coraz częściej zajmuje zwłaszcza gaz łupkowy. Złoża gazu łupkowego mieszczą się na pasie, biegnącym w poprzek kraju, na głębokości około czterech kilometrów. Ponoć może się tam znajdować aż 5,3 bilionów metrów sześciennych gazu - najwięcej w Europie. Polskie ministerstwo środowiska rozdało już 110 koncesji na próbne odwierty w tym pasie, ciągnącym się od okolic Gdańska przez Warszawę aż po południowo-wschodnie regiony Polski. Najwięcej koncesji na próbne odwierty ma polski PGNiG - uzyskał on ich aż 15 - ale zaangażowane są też wielkie międzynarodowe koncerny energetyczne, takie jak Exxon Mobiles czy Chevron.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną