Rozmowa z Fukuyamą o świecie w nieładzie

Stany były jak Grecja
Rozmowa z Francisem Fukuyamą o współczesnym nieładzie, intrygujących analogiach historycznych oraz podobieństwach między Władimirem Putinem, Viktorem Orbánem i Jarosławem Kaczyńskim.
W Europie mamy państwa, praworządność i demokrację. Mimo to panuje powszechne poczucie, że nasz świat jest w nieładzie.
Brett Jordan/Flickr CC by 2.0

W Europie mamy państwa, praworządność i demokrację. Mimo to panuje powszechne poczucie, że nasz świat jest w nieładzie.

Wawrzyniec Smoczyński: – Swoją „Historię ładu politycznego” zaczyna pan w Chinach. Dlaczego nie w Grecji?
Francis Fukuyama: – Grecy wymyślili demokrację, ale to Chińczycy wynaleźli nowoczesne państwo. Nie mam na myśli jakiegoś tam państwa, tylko państwo bezosobowe, które wszystkich obywateli traktowało względnie równo, miało jednolite prawo i scentralizowaną administrację. Tego rodzaju państwo pojawiło się w Europie dopiero pod koniec XVII w., wraz z narodzinami scentralizowanych monarchii we Francji, Szwecji. Chińczycy zrobili to samo w III w. p.n.e., 2 tys. lat przed Europejczykami.

Ale sprawne państwo to niejedyny warunek powstania ładu politycznego.
Tak. Dwa pozostałe to rządy prawa i demokratyczna odpowiedzialność rządzących. Te dwa składniki w Chinach nigdy się nie rozwinęły: nie było prawa, które ograniczałoby władzę cesarzy, do dziś nie ma też demokracji.

Mimo to władza w Chinach jest skuteczna, gospodarka kwitnie. Dla niektórych autorytarny kapitalizm to wręcz alternatywa dla liberalnej demokracji.
Chińczycy potrafią szybko podejmować ważne decyzje, u nas nikt nie ma odwagi komukolwiek czegokolwiek odmówić. Ale chiński model ekonomiczny jest na dłuższą metę nie do utrzymania, a model polityczny bardzo podatny na wstrząsy. Jego legitymizacja kończy się na zdolności zapewniania wysokiego wzrostu, a gdy ten zwolni, Chiny czekają wielkie problemy.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną