Dożywocie dla Hosniego Mubaraka

Nowa dyktatura za starą?
W sobotnie przedpołudnie były prezydent Egiptu Hosni Mubarak został skazany na dożywotnie więzienie.

Nie za trzy dekady brutalnej dyktatury, podczas której niewiele uczynił, aby dźwignąć Egipt z gospodarczej i kulturalnej zapaści. I nie za wieloletnie, brutalne prześladowanie gnijących w więzieniach przeciwników politycznych, ale za wydanie rozkazu otwarcia ognia do antyrządowych demonstrantów, z których 850 zginęło na słynnym kairskim placu Tahrir. Rewolucja, która jak dotychczas niczego nie zmieniła na lepsze w życiu 80 milionów obywateli Egiptu, domagała się przynajmniej symbolicznej ofiary na szubienicy – i otrzymała ją w postaci 84-letniego, chorego na raka skazańca, któremu los i tak nie wróży długiego życia.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną