Osoby czytające wydania polityki

Wiarygodność w czasach niepewności

Wypróbuj za 11,90 zł!

Subskrybuj
Świat

Po obu stronach eutanazji

To może być prawdziwy punkt zwrotny. Prezydent François Hollande popiera legalizację eutanazji na ściśle określonych warunkach. Jeśli Francja dołączy do Holandii, Belgii i Luksemburga, gdzie eutanazja jest legalna, dołączą też Niemcy. Tak przynajmniej uważa Ted Goodwin, szef Światowej Federacji Stowarzyszeń za Prawem do Śmierci. Federacja urządziła właśnie w Szwajcarii zjazd z okazji 30-lecia istnienia organizacji Exit, pomagającej nieuleczalnie chorym popełnić tzw. wspomagane samobójstwo. W latach 1998–2009 takich wspomaganych eutanazji obywateli szwajcarskich przeprowadzono prawie 300. Ze szwajcarskiej furtki coraz liczniej korzystają też cudzoziemcy. W ośrodku Dignitas w minionej dekadzie 1169 osób, głównie z Niemiec (664), Francji i Wielkiej Brytanii. To się oczywiście nie wszystkim podoba. I w Szwajcarii, i na świecie.

Przeciwnicy legalizacji eutanazji zwołali swój zjazd do Zurychu w tym samym czasie, gdy trwała tam konferencja działaczy proeutanazyjnych. To przejaw toczącej się globalnej wojny kulturowej. Po obu stronach są ludzie religijni i niereligijni. Jednym i drugim chodzi o godność i prawa człowieka, ale inaczej interpretowane. Działacze z Koalicji Przeciwko Eutanazji wielki problem widzą w tym, że ich zdaniem ludzie pod presją rozmaitych okoliczności godzą się oddać swoje prawo do śmierci innym. Jednak w samej Szwajcarii, po zażartej debacie, w 2010 r. odrzucono w referendum projekt zakazu „turystyki eutanazyjnej”. Rok później rząd federalny zarzucił plany zaostrzenia obecnego prawa eutanazyjnego.

Polityka 25.2012 (2863) z dnia 20.06.2012; Flesz. Świat; s. 7
Reklama

Warte przeczytania

Czytaj także

null
Kraj

Kaczyński się pozbierał, złapał cugle, zagrożenie nie minęło. Czy PiS jeszcze wróci do władzy?

Mamy już niezagrożoną demokrację, ze zwyczajowymi sporami i krytyką władzy, czy nadal obowiązuje stan nadzwyczajny? Trwa właśnie, zwłaszcza w mediach społecznościowych, debata na ten temat, a wynik wyborów samorządowych stał się ważnym argumentem.

Mariusz Janicki
09.04.2024
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną