Delikatna kwestia ramadanu

Jest olimpiada, jest ramadan, jest problem. W tym roku zawody olimpijskie w Londynie zbiegną się częściowo z ramadanem, religijnym obowiązkowym postem muzułmańskim. Przez miesiąc muzułmaninowi nie wolno jeść ani pić od wschodu do zachodu słońca. Sportowcom też. Tymczasem do Londynu przyjedzie 3 tys. zawodników wyznających islam. Jak mają się zachować, aby mieć takie same szanse na medale jak nie-muzułmanie? Bo choć badania naukowe nie potwierdzają, by post mocno muzułmanina osłabiał, to jednak w przypadku konkretnych dyscyplin może mieć problem z utrzymaniem formy.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną