Świat

Śpiące królewny w Kijowie

Czyj pocałunek obudzi śpiącą królewnę? Czyj pocałunek obudzi śpiącą królewnę? Gryga Vadim / PAP

W kijowskiej galerii sztuki marzenia stają się rzeczywistością, a śpiące królewny są prawdziwe. Wystawa w Narodowym Muzeum Sztuki Ukrainy prezentuje pięć kobiet leżących na podestach. Goście mogą podejść do wybranej piękności i pocałować ją w usta. Jeśli podczas pocałunku kobieta otworzy oczy, para jest zobowiązana się pobrać. Przy wejściu na wystawę podpisuje się umowę, sprawdzany jest stan cywilny mężczyzn (umieszczony w ukraińskich paszportach) i przeprowadzane badanie na opryszczkę. Całujący dostają też, jeśli chcą, za darmo miętówki, żeby odświeżyć oddech. Pocałować śpiące na wystawie królewny może każdy – kobieta i mężczyzna – ale prawo do ślubu mają tylko heteroseksualiści.

Podobnie jak na innych wystawach, nie wolno dotykać „eksponatów”. Jeśli pocałunek jest zbyt natarczywy albo całujący dotknie leżącej kobiety, wystarczy, że podniesie ona rękę, a natychmiast zjawia się ochroniarz i wyrzuca delikwenta. Pewien Holender, którego wyproszono za pogłaskanie nadgarstka, zostawił „swojej” królewnie iPad, bilet lotniczy do Amsterdamu i swój adres mailowy. Jak na razie jednak żadna z piękności nie otworzyła oczu, co było jednym z warunków zaakceptowania królewicza, chociaż jest jeszcze trochę czasu; bo wystawa trwa do 9 września.

Polityka 36.2012 (2873) z dnia 05.09.2012; Ludzie i wydarzenia. Świat; s. 11

Warte przeczytania

Reklama

Codzienny newsletter „Polityki”. Tylko ważne tematy

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość potwierdzającą.
By dokończyć proces sprawdź swoją skrzynkę pocztową i kliknij zawarty w niej link.

Informacja o RODO

Polityka RODO

  • Informujemy, że administratorem danych osobowych jest Polityka Sp. z o.o. SKA z siedzibą w Warszawie 02-309, przy ul. Słupeckiej 6. Przetwarzamy Twoje dane w celu wysyłki newslettera (podstawa przetwarzania danych to konieczność przetwarzania danych w celu realizacji umowy).
  • Twoje dane będą przetwarzane do chwili ew. rezygnacji z otrzymywania newslettera, a po tym czasie mogą być przetwarzane przez okres przedawnienia ewentualnych roszczeń.
  • Podanie przez Ciebie danych jest dobrowolne, ale konieczne do tego, żeby zamówić nasz newsletter.
  • Masz prawo do żądania dostępu do swoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, a także prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania, a także prawo do przenoszenia swoich danych oraz wniesienia skargi do organu nadzorczego.

Czytaj także

Nauka

Skąd dramatyczne wahania liczby infekcji covid-19?

Czym tłumaczyć gwałtowny spadek raportowanych zakażeń koronawirusem? Rozmawiamy z dr. Franciszkiem Rakowskim z ICM, który modeluje przebieg pandemii od samego jej początku.

Karol Jałochowski
26.11.2020
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną