Watykan zakłada togę
Papież Benedykt XVI ze swoim kamerdynerem - Paolo Gabrielim.
Alessandro Serrano/CPP/Polaris/EAST NEWS

Papież Benedykt XVI ze swoim kamerdynerem - Paolo Gabrielim.

W sobotę przed sądem Państwa Watykańskiego, który na co dzień nie ma zbyt wiele do roboty, rozpocznie się proces papieskiego kamerdynera Paolo Gabrielego (na fot. z papieżem), który wyniósł, skopiował i udostępnił watykaniście Gainluigiemu Nuzziemu ponad setkę tajnych dokumentów Benedykta XVI, głównie listy do papieża od najważniejszych hierarchów Kurii Rzymskiej. Nuzzi najpierw ujawnił kilka z nich – m.in. dotyczących korupcji w Watykanie i nieprawidłowości w papieskim banku IOR – a najważniejsze zebrał i omówił w książce „Jego Świątobliwość”, która jest w Italii wydawniczym przebojem sezonu.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną