Świat

Ekshumują Arafata

Pojawiają się kolejne dowody na to, że Jaser Arafat nie umarł z przyczyn naturalnych. Czy dojdzie do ekshumacji? Pojawiają się kolejne dowody na to, że Jaser Arafat nie umarł z przyczyn naturalnych. Czy dojdzie do ekshumacji? AFP / EAST NEWS

Francuscy sędziowie zabiegają o ekshumację ciała zmarłego w 2004 r. przywódcy Autonomii Palestyńskiej. Paryski sąd otworzył śledztwo ws. domniemanego zabójstwa Jasera Arafata po wyemitowaniu przez telewizję Al Dżazira filmu dokumentalnego na temat okoliczności jego śmierci. Wdowa po Arafacie przekazała dziennikarzom ubrania męża, na których dwa niezależne laboratoria stwierdziły ślady polonu – tego samego radioaktywnego pierwiastka, od którego zginął w 2006 r. były oficer KGB Aleksander Litwinienko. Polon znaleziono również w ostatnich próbkach krwi i moczu palestyńskiego przywódcy.

Śledztwo toczy się we Francji, ponieważ Arafat zmarł w szpitalu wojskowym w Paryżu. Bezpośrednią przyczyną śmierci był wylew, ale ciało nie zostało poddane sekcji, a wśród Palestyńczyków już wówczas powszechne było przekonanie, że Arafat nie umarł z przyczyn naturalnych. Dwa ostatnie lata życia spędził w oblężonej przez wojska izraelskie siedzibie władz Autonomii w Ramallah, skąd kierował drugą Intifadą. Władze w Tel Awiwie stanowczo zaprzeczają, by miały cokolwiek wspólnego ze śmiercią Arafata. Ekshumacja ma ostatecznie wykluczyć wersję zabójstwa.

Polityka 40.2012 (2877) z dnia 03.10.2012; Ludzie i wydarzenia. Świat; s. 8

Warte przeczytania

Reklama

Codzienny newsletter „Polityki”. Tylko ważne tematy

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość potwierdzającą.
By dokończyć proces sprawdź swoją skrzynkę pocztową i kliknij zawarty w niej link.

Informacja o RODO

Polityka RODO

  • Informujemy, że administratorem danych osobowych jest Polityka Sp. z o.o. SKA z siedzibą w Warszawie 02-309, przy ul. Słupeckiej 6. Przetwarzamy Twoje dane w celu wysyłki newslettera (podstawa przetwarzania danych to konieczność przetwarzania danych w celu realizacji umowy).
  • Twoje dane będą przetwarzane do chwili ew. rezygnacji z otrzymywania newslettera, a po tym czasie mogą być przetwarzane przez okres przedawnienia ewentualnych roszczeń.
  • Podanie przez Ciebie danych jest dobrowolne, ale konieczne do tego, żeby zamówić nasz newsletter.
  • Masz prawo do żądania dostępu do swoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, a także prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania, a także prawo do przenoszenia swoich danych oraz wniesienia skargi do organu nadzorczego.

Czytaj także

Historia

Wojna secesyjna: arystokrata Lee kontra łachmyta Grant

150 lat temu skończyła się wojna secesyjna. Armiami stron dowodzili generałowie Robert Edward Lee i Ulisses Grant. Reprezentowali dwie bardzo odmienne wersje sukcesu z amerykańskiego snu.

Grzegorz Mathea
14.04.2015
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną