Co dalej, tajemnicza salamandro?

Zwierzę w stanie przejściowym
Nieduży, bardzo dziwny aksolotl mieszka tylko w jednym regionie Meksyku. I niedługo może wyginąć, zabierając w niebyt tajemnice swojego niezwykłego organizmu.
materiały prasowe

Gdzieś pod kadłubem łodzi Armanda Tovara po mulistym dnie kanału pełzało wodne stworzenie, manifestacja wielkiego boga Xolotla. Trawiło robaki, składało jaja i broniło się przed wyginięciem. Choć Tovar nie mógł go zobaczyć, wiedział, że nawet w chwili konfrontacji z otoczeniem stwór nie rozstanie się z przedziwnym, niezmiennym uśmiechem, zdającym się wskazywać, że wie o rzeczach, których człowiek zupełnie nie jest świadom.

23-centymetrowa salamandra – aksolotl – nie wie natomiast o swoim kulturowym znaczeniu w Meksyku.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną