Na podst. Süddeutsche Zeitung

Życie snem
Podobnie, jak niedźwiedzie czy jeże, także ludzie są zdolni do zapadnięcia w długi sen zimowy. Tylko do czego nam to potrzebne? I kto miałby pilnować uśpionej części ludzkości?
materiały prasowe

Budzik, za oknem ciemno, ziąb. Dzień w dzień przy wstawaniu ta sama refleksja: jak by to było miło, móc się schronić w ciepłej, przytulnej jaskini, śnić i nie wystawiać nosa na dwór aż do wiosny. Tyle ssaków potrafi przecież przespać zimę. Dlaczego nie my?

Zdaniem niektórych uczonych dzieje się tak dlatego, że ludzi nie przystosowała do tego ewolucja. Nie musiała. W przeciwieństwie bowiem do wielu gatunków żyjących na północy – i niemogących znaleźć pożywienia w miesiącach zimowych – człowiek pochodzi z Afryki, gdzie zimą nie było mrozów i śniegu.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną