Świat

Tylko na papierze?

Prezydent Turkmenii Gurbanguły Berdymuchammedow podpisał pierwszą w historii tego kraju ustawę o mediach. Zawiera zestaw imponujących wolności. Ma znieść cenzurę, zagwarantować obywatelom prawo do swobodnego wyrażania poglądów oraz zapewnić im pełny dostęp do mediów zagranicznych.

Obecnie w Turkmenii działa jedna agencja informacyjna, siedem kanałów telewizyjnych, pięć stacji radiowych i 39 tytułów prasowych, przy czym właścicielem zdecydowanej większości z nich jest prezydent kraju. Media mają charakter wyłącznie propagandowy, brakuje w nich materiałów krytycznych o jakimkolwiek charakterze. Represje spotykają dziennikarzy zajmujących się naruszaniem praw człowieka. Jeśli więc nowa ustawa nie będzie przestrzegana, a wiele na to wskazuje, nie będzie komu o tym poinformować. Chytrze pomyślane.

Polityka 03.2013 (2891) z dnia 15.01.2013; Ludzie i wydarzenia. Świat; s. 11

Warte przeczytania

Reklama

Codzienny newsletter „Polityki”. Tylko ważne tematy

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość potwierdzającą.
By dokończyć proces sprawdź swoją skrzynkę pocztową i kliknij zawarty w niej link.

Informacja o RODO

Polityka RODO

  • Informujemy, że administratorem danych osobowych jest Polityka Sp. z o.o. SKA z siedzibą w Warszawie 02-309, przy ul. Słupeckiej 6. Przetwarzamy Twoje dane w celu wysyłki newslettera (podstawa przetwarzania danych to konieczność przetwarzania danych w celu realizacji umowy).
  • Twoje dane będą przetwarzane do chwili ew. rezygnacji z otrzymywania newslettera, a po tym czasie mogą być przetwarzane przez okres przedawnienia ewentualnych roszczeń.
  • Podanie przez Ciebie danych jest dobrowolne, ale konieczne do tego, żeby zamówić nasz newsletter.
  • Masz prawo do żądania dostępu do swoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, a także prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania, a także prawo do przenoszenia swoich danych oraz wniesienia skargi do organu nadzorczego.

Czytaj także

Społeczeństwo

Dramat dzieci z wrodzonymi wadami

Co roku rodzi się ponad 2 tys. dzieci z głębokimi wadami. Ich rodziców czasem trzeba zastąpić lub im pomóc. Lecz nie ma kto tego zrobić.

Agnieszka Sowa
01.11.2016
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną