Świat

Siekiera, motyka, konsola

Nowy kanciasty świat

materiały prasowe
„Minecraft” to wirtualny świat zbudowany z klocków. Stworzył go Marcus „Notch” Persson i zaprosił do zabawy innych. Dołączyły do niego miliony graczy.

Na początku był blok. I blok mierzył 16 pikseli w każdym kierunku. I Notch stworzył 256 rodzajów bloków: stałe i płynne. I nazwał bloki stałe ziemią, piaskiem, kamieniem, żwirem i węglem, płynne – wodą i lawą. I sprawił, że po niebie popłynęły kanciaste chmury, a na ziemi wyrosły kanciaste drzewa. I Notch widział, że to było dobre. „Gra Jaskiniowa Tech-Test” – brzmiał tytuł krótkiej sekwencji wideo wstawionej do sieci w maju 2009 r. przez tego programistę, podówczas znanego tylko innym autorom gier. Kto chciał, mógł sobie co tydzień ściągać najnowsze kontynuacje.

Raj majsterklepki

Co z projektu „Minecraft” wyrośnie, 33-letni Notch, którego prawdziwe nazwisko brzmi Markus Persson, chyba sam sobie nie wyobrażał. Dziś, gdy ten Szwed zaprosił fanów na spotkanie w Disneylandzie pod Paryżem, siedem tysięcy biletów wyprzedano w ciągu kilku godzin. Na zjeździe Minecon 2012 pełno było ośmiolatków, które kazały rodzicom godzinami stać w kolejkach przy stoiskach z gadżetami. Pełnoletni w tym czasie gonili za autografami autorów i prominentnych, znanych z sieci graczy. Wspólnota miłośników gry bawiła się w atmosferze mieszaniny techno party i kościelnego święta.

Dzięki około 18 milionom sprzedanych egzemplarzy ta na pierwszy rzut oka prosto skonstruowana gra prześciga już uznane produkty, jak „World of Warcraft”. Sama tylko wersja na konsolę Xbox 360 od debiutu w maju ub.r. została sprzedana w liczbie czterech i pół miliona sztuk. – Nie pamiętam już dokładnie, co mnie tak zafascynowało w tej grze – mówi Daniel, 22 lata. Ten student informatyki z Akwizgranu należał do użytkowników pierwszych wersji. – Wówczas w tej grze można było tylko biegać, ale miało się wrażenie, że było w niej coś zupełnie innego, nowego.

 

Artykuł pochodzi z najnowszego 4 numeru tygodnika FORUM w kioskach od poniedziałku 28 stycznia 2013 r.

Reklama

Czytaj także

Ja My Oni

Syn, który nie rozstał się ze swoją matką – częsta przyczyna małżeńskich kryzysów

Prof. Bogdan de Barbaro o relacjach z teściowymi i teściami, babciami i dziadkami.

Agnieszka Krzemińska
17.04.2019
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną