Świat

Domki z kalki

Deja vu

materiały prasowe
Alpejskie miasteczko, wieża Eiffla, Manhattan – w Chinach powstają repliki architektury z całego świata. Kultura kopiowania jest tam głęboko zakorzeniona. Inaczej niż u nas świadczy o poczuciu dominacji.

Wysoka wieża kościelna, pastelowe domki – położone nad jeziorem miasteczko Hallstatt wygląda jak z pocztówki. Słychać w nim dźwięk krowich dzwonków i jodłowania, w każdym oknie stoją szarotki. Ale to nie jest alpejskie miasteczko Hallstatt. Jesteśmy w Huizhou, w południowych Chinach.

Imperialne maniery

Kiedy w zeszłym roku do Austrii dodarła wieść, że miasteczko zostało „sklonowane”, jego mieszkańcy zapałali świętym oburzeniem. Choć nie wszyscy – burmistrz Alexander Scheutz był zachwycony. – Jesteśmy bardzo dumni – powiedział, podpisując umowę z nowo powstałym miastem partnerem. Teraz już wiadomo, dlaczego: takie partnerstwo to doskonała promocja. Liczba chińskich turystów w oryginalnym Hallstatt w ciągu jednego zaledwie roku wzrosła z 50 do 1000.

Dyskusja o tym, jak traktuje się w Chinach własność intelektualną, rozgorzała na nowo, kiedy pekiński projekt Zahy Hadid odtworzono w mieście Chongqing na północy kraju. Być może zostanie on oddany do użytku szybciej niż oryginał. Kompleks kopulastych budynków biurowo-handlowych, o nazwie Wangjing Soho, jest wierną kopią zaprojektowanego przez słynną architektkę Galaxy Soho w Pekinie. Obydwa projekty doskonale wpisują się w nurt kosmicznych budowli, zapoczątkowany w 2007 r. przez Paula Andreu. To on jest twórcą szklanej kopuły, w której mieści się siedziba Teatru Narodowego w Pekinie.

Hadid ma zamiar podjąć kroki prawne, a Pan Shiyi, szef miliarder imperium Soho, poprzysiągł, że postawi winnych przed sądem. Ale deweloper Meiquan z Chongqing zapewnia, że jest niewinny. Na konferencji prasowej stwierdził, że projekt nie był inspirowany dziełem Hadid, tylko kształtami otoczaków na brzegu rzeki Jangcy, nad którą zbudowano miasto Chongqing. W odpowiedzi na skandal powstał nawet slogan reklamowy „Nie kopiujemy – chcemy jedynie ulepszać”.

 

Artykuł pochodzi z najnowszego 4 numeru tygodnika FORUM w kioskach od poniedziałku 28 stycznia 2013 r.

Warte przeczytania

Reklama

Codzienny newsletter „Polityki”. Tylko ważne tematy

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość potwierdzającą.
By dokończyć proces sprawdź swoją skrzynkę pocztową i kliknij zawarty w niej link.

Informacja o RODO

Polityka RODO

  • Informujemy, że administratorem danych osobowych jest Polityka Sp. z o.o. SKA z siedzibą w Warszawie 02-309, przy ul. Słupeckiej 6. Przetwarzamy Twoje dane w celu wysyłki newslettera (podstawa przetwarzania danych to konieczność przetwarzania danych w celu realizacji umowy).
  • Twoje dane będą przetwarzane do chwili ew. rezygnacji z otrzymywania newslettera, a po tym czasie mogą być przetwarzane przez okres przedawnienia ewentualnych roszczeń.
  • Podanie przez Ciebie danych jest dobrowolne, ale konieczne do tego, żeby zamówić nasz newsletter.
  • Masz prawo do żądania dostępu do swoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, a także prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania, a także prawo do przenoszenia swoich danych oraz wniesienia skargi do organu nadzorczego.

Czytaj także

Kultura

„Motel Polska”, czyli perwersyjna propaganda PiS

O nie, „Motel Polska” to nie jest produkcja żenująca. Nie jest obciachem, popisem złego gustu i amatorszczyzny. To produkt jak najbardziej przemyślany, diablo przewrotny i wyrachowany.

Jan Hartman
01.12.2020
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną