Świat

Na Kubie jak w „Misiu”

Yoani Sanchez z kubańskim paszportem. Yoani Sanchez z kubańskim paszportem. Alejandro Ernesto/EPA / PAP

Do 21 razy sztuka. Tyle wniosków o wydanie paszportu złożyła przez ostatnie kilka lat Yoani Sanchez, najbardziej znana kubańska dysydentka i autorka czytywanego na całym świecie bloga „Generacion Y”. Zjadliwej krytyczce władzy zawsze odmawiano wystawienia białej karty, czyli jedynej na świecie wizy wyjazdowej, wprowadzonej zaraz po rewolucji w 1959 r. Ale na początku stycznia, w ramach reform, które mają uzdrowić ledwie zipiącą komunistyczną gospodarkę, dokument został zniesiony – rząd ma nadzieję, że liczni emigranci zarobkowi będą przysyłać do domu bardzo potrzebne na wyspie dolary. Do urzędów jeszcze przed świtem ustawiają się więc kolejki, bo chociaż biała karta przeszła do historii, to paszporty wciąż wydaje się jak w „Misiu” Barei.

Sanchez złożyła wniosek o wyjazd bez większych nadziei, bo zgodnie z łatwymi do nadinterpretacji przepisami dokumentu można nie wydać, jeżeli wyjazd jego posiadacza „godzi w interes narodowy”. Jednak ku swojemu zaskoczeniu blogerka paszport dostała. I teraz ma kłopot, bo jak wyjedzie, może nie móc wrócić.

Polityka 06.2013 (2894) z dnia 05.02.2013; Ludzie i wydarzenia. Świat; s. 7

Warte przeczytania

Reklama

Codzienny newsletter „Polityki”. Tylko ważne tematy

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość potwierdzającą.
By dokończyć proces sprawdź swoją skrzynkę pocztową i kliknij zawarty w niej link.

Informacja o RODO

Polityka RODO

  • Informujemy, że administratorem danych osobowych jest Polityka Sp. z o.o. SKA z siedzibą w Warszawie 02-309, przy ul. Słupeckiej 6. Przetwarzamy Twoje dane w celu wysyłki newslettera (podstawa przetwarzania danych to konieczność przetwarzania danych w celu realizacji umowy).
  • Twoje dane będą przetwarzane do chwili ew. rezygnacji z otrzymywania newslettera, a po tym czasie mogą być przetwarzane przez okres przedawnienia ewentualnych roszczeń.
  • Podanie przez Ciebie danych jest dobrowolne, ale konieczne do tego, żeby zamówić nasz newsletter.
  • Masz prawo do żądania dostępu do swoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, a także prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania, a także prawo do przenoszenia swoich danych oraz wniesienia skargi do organu nadzorczego.

Czytaj także

Społeczeństwo

Dramat dzieci z wrodzonymi wadami

Co roku rodzi się ponad 2 tys. dzieci z głębokimi wadami. Ich rodziców czasem trzeba zastąpić lub im pomóc. Lecz nie ma kto tego zrobić.

Agnieszka Sowa
01.11.2016
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną