Świat

Mapy władzy

Kartografia i kolonializm

materiały prasowe
Izrael i Palestyna przedstawiają w szkolnych podręcznikach raczej politykę niż geografię.

– Mapy są po to, by odzwierciedlać rzeczywistość, a w tym przypadku odzwierciedlają fantazje – tak profesor Bruce Wexler z Uniwersytetu Yale komentuje podręczniki szkolne zarówno palestyńskie, jak i izraelskie. W obu przypadkach istnienie drugiego państwa jest całkowicie pomijane. Dzieci po obu stronach „zielonej linii” dorastają z wyobrażeniem własnego kraju, które nie przewiduje miejsca na ten drugi.

Ale mapy są nie tyle obiektywnym odwzorowaniem przestrzeni, co symbolicznym zaspokojeniem żądzy władzy. Od czasów Ptolemeusza postulat reprezentatywności był podporządkowany promocji celów politycznych. Jak słusznie zauważa kartograf Jerry Brotton: Mapa zarządza rzeczywistością, którą próbuje odwzorować.To prawdziwe stwierdzenie, zwłaszcza w przypadku imperium brytyjskiego. W Izraelu i Palestynie, podobnie zresztą jak w Kaszmirze i Sudanie, postkolonialne narody wciąż borykają się ze spuścizną imperializmu i arbitralnie wytyczonymi liniami na piasku. W miarę jak ustępuje postkolonialny kac, a rosnące w siłę potęgi szukają własnych dominiów, historyczne zamieszanie spowodowane brytyjskim podejściem do kartografii skutkuje różnego rodzaju napięciami politycznymi.

Brytania triumfująca

Kartografia i kolonializm szły ręka w rękę. Wprowadzenie politycznej kontroli nad rzekomą terra incognita było najefektywniej realizowane za pomocą rysowania map i dzielenia ziemi na papierze. Mapy pozwalały wywłaszczać dotychczasowych właścicieli (gdyż miejscowa ludność zwykle nie dysponowała dokładnymi narzędziami pomiaru). Przykładem może być XVIII-wieczna mapa wyspy Barbados Bryana Edwardsa, która oddaje karaibską rzeczywistość przez pryzmat parafii anglikańskich i plantacji trzciny cukrowej. Liczyła się tylko rola Barbadosu w projekcie imperialnym, a nie realistyczne odwzorowanie jego geografii.

 

Fragment artykułu pochodzi z najnowszego 8 numeru tygodnika FORUM w kioskach od poniedziałku 25 lutego 2013 r.

Reklama

Codzienny newsletter „Polityki”. Tylko ważne tematy

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość potwierdzającą.
By dokończyć proces sprawdź swoją skrzynkę pocztową i kliknij zawarty w niej link.

Informacja o RODO

Polityka RODO

  • Informujemy, że administratorem danych osobowych jest Polityka Sp. z o.o. SKA z siedzibą w Warszawie 02-309, przy ul. Słupeckiej 6. Przetwarzamy Twoje dane w celu wysyłki newslettera (podstawa przetwarzania danych to konieczność przetwarzania danych w celu realizacji umowy).
  • Twoje dane będą przetwarzane do chwili ew. rezygnacji z otrzymywania newslettera, a po tym czasie mogą być przetwarzane przez okres przedawnienia ewentualnych roszczeń.
  • Podanie przez Ciebie danych jest dobrowolne, ale konieczne do tego, żeby zamówić nasz newsletter.
  • Masz prawo do żądania dostępu do swoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, a także prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania, a także prawo do przenoszenia swoich danych oraz wniesienia skargi do organu nadzorczego.

Czytaj także

Ludzie i style

Mury Granady. Co zachwyca w Andaluzji

Gdy w Polsce zimno i plucha, tylko niespełna trzy godziny lotu dzielą nas od Andaluzji, gdzie cieszyć możemy się promieniami słońca i niezwykłymi zabytkami.

Paweł Moskalewicz
10.10.2019
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną