Piszemy o wszystkim, co ważne

Codziennie coś nowego. Bądź w centrum wydarzeń.

Subskrybuj
Świat

Chichotem w patos

Rosja: W zwierciadle satyry

Polityka
Ludzie lubią się śmiać z władzy. Może dzięki temu Rosja nie jest jednak Koreą Północną – malarz Andriej Budajew w swojej twórczości komentuje rosyjską rzeczywistość.

Wyśmiewa pan i oby władzy, i opozycję. A  z kim pan sympatyzuje?
Andriej Budajew: Powiedziałbym raczej, że ilustruję rzeczywistość. To, że ludzie się śmieją, jest ważniejsze od jakichś poszczególnych wydarzeń politycznych. Staram się pokazywać najważniejsze sprawy w lekkiej formie. Chociaż to, co się dzieje, trudno jest czasem uznać za wesołe i lekkie.

Jak określiłby pan swoje poglądy polityczne?
Plakat polityczny powinien stać w opozycji wobec władz.

Czy wymagano od pana kiedyś, żeby pan coś zmienił, stępił ostrze satyry?
Wszyscy mówią, że w Rosji przykręca się śrubę, że istnieje cenzura. Cenzura jeśli jest, to raczej wewnętrzna, gdy ludzie sami boją się poruszać tematy polityczne. Ja nigdy nie odczuwałem żadnych nacisków. Ludzie lubią się śmiać z władzy. Może dzięki temu Rosja nie jest jednak Koreą Północną. A co do opozycji, to środowisko jest niejednorodne. W polityce nie ma pozytywnych bohaterów.

Kto jest ulubionym pańskim bohaterem?
Roman Abramowicz, Władimir Putin. Zresztą ja nie rysuję polityków, tylko mity o nich.

 

Fragment artykułu pochodzi z najnowszego 9 numeru tygodnika FORUM w kioskach od poniedziałku 4 marca 2013 r.

Reklama

Warte przeczytania

Czytaj także

Świat

Gerhard Schröder, towarzysz Putina. Toksyczny związek na dobre i złe

Były kanclerz Gerhard Schröder, który wciąż nie wyrzekł się przyjaźni z gospodarzem Kremla, jest symbolem wszystkich niemieckich problemów z Rosją. Ale wcale nie najgorszym.

Marek Orzechowski
19.05.2022
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną