Miej własną politykę.

Pierwszy miesiąc prenumeraty tylko 9,90 zł!

Subskrybuj
Świat

W obronie muru

Obywatele w obronie berlińskiego muru. Obywatele w obronie berlińskiego muru. AFP / EAST NEWS

Od kilkunastu dni przeciw wyburzeniu zachowanego fragmentu muru berlińskiego, który jest jednym z najbardziej znanych symboli miasta, protestuje kilkaset osób. Buldożery usunęły już duże fragmenty East Side Gallery, pokrytego politycznymi obrazami światowych artystów, najdłuższego zachowanego fragmentu umocnień granicznych oddzielających wschodnią i zachodnią część Berlina. Między murem a Szprewą ma powstać nowoczesny 14-piętrowy wieżowiec z luksusowymi apartamentami, podziemnym parkingiem i biurami. Działki budowlane nad Szprewą należą do najbardziej pożądanych w stolicy Niemiec. Planuje się tu także budowę hotelu i biurowca. Przeciwnicy zburzenia muru zebrali już 50 tys. podpisów. W niedzielę w tej sprawie protestowało blisko 10 tys. osób. Prace wstrzymano, ale szanse na wygraną są jednak niewielkie. Wykonawca zobowiązał się za to do ustawienia usuniętych fragmentów muru w innym miejscu. W 2008 r. East Side Gallery została odnowiona kosztem 2,2 mln euro.

Polityka 10.2013 (2898) z dnia 05.03.2013; Ludzie i wydarzenia. Świat; s. 6
Reklama

Warte przeczytania

Czytaj także

Rynek

Kim pan jest, panie W.? Skąd się wziął i na czym dorobił cichy bohater afery taśmowej

Cała Polska usłyszała o zeznaniach Marcina W. Najpierw, że Marek Falenta sprzedał Rosjanom słynne „taśmy prawdy”; potem, że Michał Tusk przyjął 600 tys. euro łapówki. Ale równie ciekawe jak zeznania są biznesy Marcina W. I jego związki z CBA.

Marek Czarkowski
05.12.2022
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną